Strona Główna / Portal Wielotematyczny / To Moje Życie – Odcinek 153: Efsun traci przytomność. Obie nerki przestają pracować!

To Moje Życie – Odcinek 153: Efsun traci przytomność. Obie nerki przestają pracować!

To Moje Życie – Odcinek 153 darmowe streszczenie:

Co się wydarzy w serialu To Moje Życie odc. 153? Piknik czas zacząć. Efsun i Bahar przyłączają się niebawem, razem z  Atesem i Sultan. Zaskoczona Bahar widzi wśród przybyłych na piknik byłą szefową i przyjaciółkę Süreyyę. Widok dawno niewidzianej kobiety wywołuje w dziewczynie ogromną radość. Niestety nadal ignoruje ojca Ilyasa. Efsun idzie nad wodę. Sultan i Bahar dołączają do niej. Dziewczyna tęskni z matką Nuran. Razem z siostrą wspominają ją przez chwilę… Mehmet Emir rozmawia z Fulyą w letniej rezydencji. Mówi żonie, że jej ciąża ucieszyła go, jednak nie do końca. Nadal chce rozwodu i prosi Fulyę, by to zrozumiała. Oferuje jej przyjaźń. Prosi, by rozwiedli się bez kłótni. Fulya oświadcza, że również podjęła decyzję. Dla dobra dzieci i dlatego, że go kocha nigdy nie da mu rozwodu i będzie walczyć o ich małżeństwo. Podsłuchująca całą rozmowę Hulya nie posiada się z radości…  Na pikniku Efsun gra w piłkę z Bahar i Sakine. Piłka trafia w piknikujące nieopodal małżeństwo. Sakine podchodzi do nich i prosi o zwrot piłki. Mężczyzna bez słowa przebija piłkę nożem. Rozhisteryzowana Efsun woła całą rodzinę na pomoc. Mężczyzna widząc licznie przybyłą z odsieczą rodzinę Efsun, przeprasza i oddaje dziewczynie swoją piłkę… Tymczasem zdenerwowany Mehmet Emir opuszcza letnia rezydencję. Właśnie wtedy otrzymuje telefon od lekarza Efsun, który prosi go o rozmowę w cztery oczy. Mehmet udaje się do szpitala. Lekarz oznajmia, że nerki Efsun są w bardzo złym stanie i w każdej chwili mogą przestać pracować. Konieczne są kompleksowe badania. Być może potrzebny będzie przeszczep nerki… Na pikniku zabawa trwa w najlepsze. Efsun i Bahar bawią się, jak kiedyś, gdy były dziećmi. Przy skakaniu na skakance Efsun zaczyna odczuwać dobrze jej już znany ostry ból. Prosi o przerwę w zabawie żartując, że starzeje się i szybciej się męczy. Bahar i Guleser zostawiają ją samą nad brzegiem. Ból staje się coraz silniejszy. W końcu Efsun mdleje. Przerażona rodzina zbiera się wokół nieprzytomnej dziewczyny. Ares zabiera Efsun swoim samochodem do szpitala, by nie tracić czasu na wzywanie i oczekiwanie na karetkę. Bahar, Sultan, Ilyas i Hasret również jadą z Atesem. Hasret dzwoni do Mehmeta Emira, by przyjechał do szpitala. Po drodze natrafiają na rozstawiony na środku drogi samochód ciężarowy. Ates nie może przejechać, więc prosi ładującego do ciężarówki worki mężczyznę, by przestawił samochód. Mężczyzna jednak nadal skupia się na załadunku twierdząc, że już niewiele mu zostało. Sultan dostaje szału, łapie mężczyznę za fraki i rozkazuje mu przestawić samochód. Ten natychmiast odblokowuje im przejazd. W szpitalu lekarz ma złe wieści: nerki Efsun pracują tylko na dwadzieścia procent i konieczny jest przeszczep. Wszyscy deklarują chęć oddania własnej nerki. Lekarz proponuje, by każdy zgłosił się na pobranie krwi i badanie zgodności tkanki. Jednocześnie doktor uprzedza, że muszą być przygotowani na najgorsze. Ilyas nie wytrzymuje stresu i dostaje palpitacji serca. Efsun wybudza się i woła Bahar. Mehmet Emir prosi wszystkich, by nie mówić Efsun o przeszczepie, bo ma już za sobą jedną traumę. Wszyscy jednomyślnie zgadzają się z Atahanem. Bahar idzie do Efsun próbując ukryć przed siostrą starch o jej życie. Efsun niczego nieświadoma mówi, że to pewnie zatrucie. Bahar ledwie powstrzymuje się od płaczu. Mehmet Emir wraz z Hasret udaje się na pobranie krwi, zgodnie z instrukcją lekarza, który prosi najpierw najbliższych krewnych. Mucella i Ilyas patrzą na siebie z niepokojem. Czyżby właśnie miało się wydać, że Efsun nie jest córką Atahana? Tymczasem Sultan podmienia Bahar w pokoju Efsun. Gdy zostają już same, Efsun mówi do ciotki, że Bahar zaczyna świrować i nie daje sobie rady z całą sytuacją, która ją najwyraźniej przerasta. Proponuje, żeby przebadał ją psychiatra, skoro już jest w szpitalu… W letniej rezydencji pora kolacji. Tym razem to nie Hulya “dwie lewe ręce” Atahan odpowiada za przygotowanie posiłku, lecz Arda z ciotką Fulyą. Podczas, gdy oboje będący w dobrych nastrojach nakrywają do stołu, Hulya kipi ze złości rozpamiętując moment, gdy jej brat wyrzucał ją z rezydencji. Proszona na kolację podchodzi do stołu, krzyczy “dosyć tego” i ściąga obrus, zrzucając wszystko na podłogę. Na pytanie oburzonego Ardy “Co ty wyprawiasz?”, kobieta wykrzykuje, że niszczy to udawane szczęście, w które  oni wszyscy grają!”. Wściekła Hulya wyładowuje się na Fulyi i Ardzie wrzeszcząc jak opętana. Każe im przestać udawać szczęśliwą rodzinę, bo nią nie są. Nagle dzwoni  telefon Hulyi. To służąca Beyza z kolejnym “sprawozdaniem” z rezydencji… Efsun wraca do rezydencji. Zaczyna podejrzewać, że rodzina coś przed nią ukrywa. Obecna w pokoju Bahar oraz Sultan i Hasret zapewniają ją, że wszystko w porządku, poza tym że ostatnio za wcześnie kazała wypisać się ze szpitala. Ostatecznie wszystkie panie dochodzą do wniosku, że to na pewno zatrucie. No i najlepiej wszystko zwalić na biedną Sakine i jej warzywa… Efsun spławia Sultan i Hasret, by zostać sam na sam z Bahar na wspólne oglądanie filmu. Ostatecznie Bahar idzie na dół po coś do jedzenia a Efsun siedzi z nosem w  laptopie i rozpływa się oglądając zdjęcia “sexy Robocopa” (tak na początku znajomości nazwała komisarza ismaila. Bez “sexy” oczywiście) na profilu ismaila na facebooku. Oj, chyba nici z seansu filmowego tej nocy…

Gdzie obejrzeć w TV To Moje Życie – Odcinek 153?

Serial To Moje Życie – Odcinek 153 będzie emitowany w telewizji dnia 3 listopada 2017 na kanale TV PULS  od godz. 6:00.

Co się wydarzy w następnym odcinku serialu To Moje Życie?

Hasret boi się, że jej nerka może nie pasować Efsun. Mehmet Emir pociesza, że któraś nerka musi pasować. W końcu są jej rodzicami… Tymczasem Mucella wyraża swe obawy Ilyasowi, że może wydać się ich tajemnica, iż Efsun nie jest córką Atahanów. Ilyas nie dba o to w tej chwili. Dla niego życie córki jest teraz najważniejsze… Bahar zwierza się Atesowi, że bardzo ciężko jest jej udawać przed Efsun. Gdyby mogła, bez wahania oddałaby siostrze swoją nerkę. Stojąc na dziedzińcu rezydencji widzą nadjeżdżający samochód komisarza ismaila, który chce zobaczyć się z Efsun. Bahar i Ates zawracają go mówiąc, że Efsun o niczym nie wie i jego wizyta o tak późnej porze może wzbudzić w niej podejrzenia. Proszą przyjaciela, by przyjechał jutro i absolutne nie mówił Efsun, że jej stan jest śmiertelnie poważny… W letniej rezydencji Hulya oświadcza synowi, że wracają do rezydencji. Zdumiony Arda próbuje zrozumieć zachowanie matki. Ta odpowiada, że Mehmet Emir jest jej bratem i w tak ciężkich chwilach musi być przy nim i go wspierać. Czy aby na pewno o siostrzaną troskę chodzi?… Rano Mehmet Emir dostaje telefon od lekarza Efsun. Lekarz informuje, że nikt z nich nie może być dawcą. Na pytanie, jak to możliwe, że będąc z Hasret jej rodzicami nie mogą być dawcą doktor odpowiada, iż rodzice nie muszą mieć zgodności tkankowej z dzieckiem i często nerka zupełnie obcego człowieka pasuje. Efsun została zapisana do kolejki oczekujących na przeszczep. Zrozpaczona Sultan, która była świadkiem rozmowy Atahana z lekarzem, dzwoni do Ilyasa mówiąc, że nikt z całej rodziny nie może być dawcą. Prosi, by błagał Mucellę, by ta zgłosiła się na badanie krwi… Efsun wydzwania do Bahar, lecz ta nie odbiera. Sultan uspokaja dziewczynę, że siostra tym razem nigdzie nie uciekła z Atesem i będzie u niej wieczorem. Na komórkę Efsun przychodzi sms. Dziewczyna sprawdza wiadomość, z nadzieją, że to od “blondi” (Bahar). Wiadomość jednak nie od “blondi” nadeszła, lecz od przystojnego bruneta ismaila. Efsun uśmiecha się do telefonu, bo ismail zaproponował jej spotkanie. Rozpromieniona odpisuje “kiedy i gdzie?”. Sultan widząc szczęście wymalowane na twarzy dziewczyny nie potrafi powstrzymać łez. Na pytanie, co się dzieje, wykręca się zapaleniem spojówek i wychodzi z pokoju Efsun, gdy ta nurkuje  w szafie w poszukiwaniu odpowiedniej kreacji na randkę z “iso”. Gdy Sultan zamyka za sobą drzwi nie wytrzymuje i wybucha płaczem… Arda przywozi Hulyę do rezydencji, jednak sam wraca do letniego domu. Kobieta każe mu przyjechać wieczorem, by przeprosić wuja Mehmeta. Arda absolutnie się nie zgadza i odjeżdża. Hulya mija się w drzwiach z wychodzącą z rezydencji Sultan. Mówi ciotce, że przyjechała wspierać Mehmeta i jego córkę w trudnych chwilach. Sultan przygląda się Hulyi nieufnie i mówi, że Efsun nic nie wie o chorobie, i jeśli ta się wygada, to Mehmet Emir się z nią policzy. Hulya wchodzi do rezydencji i wpada tam na brata. Mówi mu, że wróciła, by go wspierać. Mehmet pyta nieufnie, jak to możliwe, że martwi się Efsun, skoro niedawno chciała ją zabić. Kobieta przekonuje brata, że nie mogłaby zabić człowieka. Mehmet prosi siostrę, by ta zgodziła się na test zgodności tkanki. Hulya zgadza się, czym rozczula Mehmeta… Wybierająca się na randkę z ismailem Efsun wpada na Hulyę i z niedowierzaniem pyta ją, co ona – “blond żmija, królowa spryciarzy” tu robi. “Efsun, skarbie – Hulya wprawia dziewczynę w osłupienie swym stoickim spokojem. – Uwielbiam cię. Dzięki tobie się uśmiecham. Rozstałyśmy się ledwie dzień temu a ja już tęskniłam”. Efsun zatyka. “Na miłość Boską, o co ci chodzi? – Efsun zdołała jednak przemówić. –  Jakim jadem będziesz pluła tym razem?”. Hulya nadal spokojna i opanowana. A nawet troskliwa się wydaje. “O nic mi nie chodzi – odpowiada spokojnie na obawy Efsun. – Jak się czujesz?”. Efsun patrzy na ciotkę z jeszcze większym niedowierzaniem. “Co się z tobą dzieje? – wybałusza już i tak wybałuszone oczy. – Powinnaś się teraz na mnie drzeć tak, żeby ci oczy wyłaziły z orbit! Powinnaś mnie mieszać z błotem i dusić poduszką! Co ci odwaliło cioteczko? No tak, postradałaś rozum. To niebezpieczne! Możemy zacząć od początku jeśli chcesz. Podejdę do ciebie i powiem: ależ ty jesteś niemiła! Tata na oczach wszystkich wywalił cię z domu. W ogóle ci nie wstyd? I wtedy ty się na mnie rzucisz. Dawaj”. Hulya zaśmiała się serdecznie. “Kochana dziewczyna – gładzi Efsun po ramieniu i oddala się, pozostawiając dziewczynę w totalnym osłupieniu. W ciężkim szoku, Efsun mamrocze “Wszyscy powariowali… Może ja umarłam, albo mi się śni” i wychodzi z rezydencji. Na zewnątrz Beyza i stróż Hayrettin przymilają się do niej z pytaniem o zdrowie. No tego już za wiele! Dziewczyna wydziera się na nich, by nie byli bezczelni i zajęli się swoimi obowiązkami. Humor zmienia się jej diametralnie, gdy podchodzi do bramy głownej, gdzie czeka już na nią ismail. Ukochany wręcza dziewczynie duży bukiet kwiatów i całuje na powitanie. Oboje wsiadają do samochodu i odjeżdżają… Tymczasem smutna Muge zwierza się koleżankom w szkole, że jej kuzynka jest ciężko chora i czeka na przeszczep nerki. Kątem oka dostrzega Berka, który szybko przemyka. Dzwoni do niego. Mężczyzna twiedzi, że jest na spotkaniu z szefem.  Muge pozostawia to bez odpowiedzi… W laboratorium szpitalnym Salih oddaje krew. Przybył tam z Mucellą i Sakine. Ta ostatnia podchodzi do jednej z pielęgniarek i pyta, czy przy tym badaniu krwi wyjdzie też zgodność grup krwi rodziców Efsun Atahan. Pielęgniarka odpowiada, że to badanie jest tylko na zgodność tkankową. Słysząca to Mucella i Salih wzdychają z ulgą… Mehmet Emir ponownie rozmawia telefonicznie z lekarzem Efsun i dowiaduje się, że córka jest dopiero trzysta pięćdziesiąta na liście oczekujących na przeszczep. To oznacza, że może czekać długie miesiące. Przekazuje tę wiadomość Sultan i Bahar, które były obecne przy rozmowie mężczyzny z lekarzem. Całą sytuację obserwuje Hulya stojąca niezauważona na górze. Słyszy również słowa brata, gdy ten mówi, że dla córki poświęci wszystko, nawet cały swój majątek, jeśli będzie musiał… W szpitalu Sakine boi się pobrania krwi. A jeszcze bardziej tego, że jej nerka może pasować i będzie musiała żyć tylko z jedną. Mucella dodaje jej otuchy i Sakine idzie na pobranie… Hulya potajemnie robi badanie zgodności tkanki w innym szpitalu. Cieszy się ogromnie, gdy dowiaduje się, że nie może być dawcą dla Efsun… ismail organizuje ukochanej tradycyjny piknik, z ekologiczną żywnością, jak Efsun zauważa. Romantyzmu dodatkowo dodaje muzyka dobiegająca od biesiadujących nieopodal. Efsun jest zachwycona. “Jest naprawdę miło –  dziewczyna rozpływa się z zachwytu . – I tak dobrze wszystko się układa. Czuję się jak Meg Ryan. Jakbym frunęła na skrzydłach do krainy aniołów. Ale kiedy jest tak dobrze, zaraz zaczynam mieć złe przeczucia. Nic na to nie poradzę. Nie potrafię się tak długo niczym cieszyć. Tutaj jest jak po śmierci w niebie”. Ostatnie słowa dobijają ismaila. Prosi dziewczynę, by nie wspominała więcej o śmierci. Zaczyna popłakiwać, co nie umyka uwadze Efsun. ismail wykręca się alergią na pyłki. “Przestań z tą alergią! – Efsun wścieka się nagle. – Ledwie umknęłam śmierci, serce mi stanęło a ty mi tu jęczysz, że pyłek ci wpadł do oka! Wystarczy, że sobie wpuścisz jakieś krople! To jakiś żart! Ciotka ma zapalenie spojówek, ten alergię na pyłki! A Bahar i bez alergii wiecznie ryczy! Boże, jacy wszyscy delikatni!” ismail prosi, by nie rozmawiać już o rzeczach przykrych. Efsun nagle uśmiecha się mówiąc, że krzyczy na niego, bo go lubi i obchodzi ją jego zdrowie. ismail dochodzi do siebie i zaczyna się właściwy piknik… Pracownicy Holdingu Atahan przychodzą do Mehmeta Emira z chęcią pomocy w poszukiwaniach dawcy dla Efsun. Proponują, że chętni pracownicy poddadzą się badaniu na zgodność tkankową. Hasret jest za przyjęciem pomocy, lecz Mehmet się waha, nie mogąc wymagać od swych pracowników takiego poświęcenia. Jednak po krótkim namyśle zgadza się z wdzięcznością w sercu… Hulya dzwoni do Fulyi i radzi, by wracała do rezydencji, bo Hasret nie odstępuje na krok jej męża. Fulya podejmuje decyzję o powrocie do domu… Hulya prosi brata, by pojechał z nią na badanie. Mehmet z radością zgadza się. Szkoda, że nie wie, iż Hulya już te badania zrobiła i zna wynik… Bahar  i Ates szukają wsparcia w środowisku studenckim. Proszą o nagłośnienie sprawy i zgłaszanie się ewentualnych chętnych do szpitala… Tymczasem Efsun i ismail kontynuują swój romantyczny piknik. Dziewczyna praktycznie wyznaje ukochanemu miłość. Pyta go, czy on ją w ogóle kocha. Po kłopotliwym nieco milczeniu, ismail łapie dziewczynę za ramię odpowiadając “oczywiście, że cię kocham” i wreszcie  porządnie ją całuje. Szczęśliwa Efsun mówi, że również go kocha… Ilyas wraca ze szpitala z wynikami badań. Nikt z nich nie może być dawcą, oprócz Sakine, u której wstępne badanie wypadło pozytywnie. Jednakże potrzebne jest jeszcze badanie na zgodność tkanki. Sakine jest przerażona i niechętnie chce się rozstawać z własną nerką. Idzie jednak na badanie w asyście Ilyasa… Szczęśliwa Efsun  ani na chwilę nie pozwala ismailowi wypuścić się z objęć. Wciąż w romantycznym nastroju, nie mogą się sobą nacieszyć. Efsun rozpływa się jeszcze bardziej, gdy na horyzoncie zjawia się jakaś para młoda pozująca do ślubnej sesji zdjęciowej…

Grafika serialowa To Moje Życie odc. 153:

Gdzie obejrzeć w TV To Moje Życie – Odcinek 153? Serial To Moje Życie – Odcinek 153 będzie emitowany w telewizji dnia 3 listopada 2017 na kanale TV PULS  od godz. 6:00.
Gdzie obejrzeć w TV To Moje Życie – Odcinek 153?
Serial To Moje Życie – Odcinek 153 będzie emitowany w telewizji dnia 3 listopada 2017 na kanale TV PULS  od godz. 6:00.